Stan naszej gospodarki

Jak wygląda polska gospodarka dwadzieścia lat po przemianie ustrojowej? Z pewnością o niebo piękniej. Wytwór Wewnętrzny Brutto rośnie z roku na rok, średnie nagrodzenie również przyrasta skokowo, a nawet najniższa gaża krajowa zaczyna systematycznie wyglądać przyzwoicie. Daleko nam oczywiście do krajów Europy Zachodniej i wciąż przystajemy do ogonku Europy. Jednak widać bezsporne ożywienie polskiej gospodarki, widać że kierujemy się w nowym kierunku.

To nie los, że Polska uprzednia „zieloną wysepką na mapie Europy”, jak nazwał ją premier Donald Tusk. Coraz więcej internacjonalnych spółce decyduje się na inwestycje w Polsce, a na rynku z roku na rok jest coraz mniej kompanii przepisywanych przez samozwańczych prezesów uważających podwładnych jak swoich posługujących.

Przed nami istota ewidentna wciąż odległa kosztowna do dobrobytu, ale pierwotne najtrudniejsze chody są już za nami. Te zostały wykonane przed dwudziestoma laty, w latach transformacji ustrojowej. I, niezależnie od poglądów politycznych, ludzi, którzy tego dokonali, musimy dziś szanować.


Tagi: , ,